wdzięczności

Bez tej jednej małej rzeczy życie traci sens… Powiem Ci jakiej

Długo mnie tu nie było, na blog opadł kilkumiesięczny kurz (ok, podsumowałam na kolanie ubiegły rok, ale porządnego posta nie było tu od października…) a w życiu miałam prawdziwy rollercoaster. Podróż okazała się nie tylko sielskim skakaniem z kangurami po plaży (w Tasmanii się zdarzyło ;)) piciem drinków z palemką…